Sprawa niewiernej Klary
- No, to teraz mów - nakazuję Denisowi i wymierzam pistolet w jedno z tych haftowanych czarnych słoneczek, zdobiących jego nowiuteńką chińską marynarkę.
Po dopiero co zakończonej projekcji wideo czuję nieopisane zdenerwowanie i wściekłość, ale też pewnego rodzaju uroczyste podekscytowanie. Ten twardy, ciężki kawał żelastwa w dłoni to dla mnie uczucie już znajome, ponieważ w ciągu ostatnich kilku tygodni byłem parę razy na strzelaniu; poza tym, w domu często bawiłem się pistoletem ot, tak. Nowym i emocjonującym wrażeniem jest przede wszystkim to, że broń jest nabita i że mierzę nią w człowieka – coś takiego, naturalnie, na strzelnicy jest nie do pomyślenia.
Siedzimy w jego gabinecie. Denis z pozoru wygląda spokojnie, ale po tych paru tygodniach potrafię już rozszyfrować jego skrywaną nerwowość, zrozumiałą w tej sytuacji. Gdy przed chwilą zamknąłem drzwi, dotarło do niego, że nie żartuję.
- Zamierzasz mnie zabić? - pyta.
- Tak.
Uśmiecha się, choć wyraźnie zdradza oznaki niepewności.
- Zresztą, jaka tam śmierć - mówię z lekceważeniem. - To by było głupie, gdyby autor starał się wmówić czytelnikom – jak pisze Kundera – że jego bohaterowie naprawdę żyli.
- A więc powieść ma się ku końcowi?
- Dokładnie tak. Nie jesteś mi już potrzebny...
Mieszcząca się w Pradze agencja detektywistyczna dr. Denisa Pravdy specjalizuje się przede wszystkim w śledzeniu niewiernych partnerów. Pewnego dnia na spotkanie z detektywem umawia się znany autor bestsellerów, Norbert Czerny – tak zaczyna się kolejna powieść Michala Viewegha, jednego z najpopularniejszych współczesnych czeskich autorów.
Sprawa niewiernej Klary jest nie tylko dowcipną, autoironiczną grą z motywami typowymi dla literatury popularnej, ale przede wszystkim skomponowaną w wyrafinowany sposób historią o miłości, przyjaźni i zazdrości z wątkiem kryminalnym w tle. Ta opowieść o współczesnym człowieku w sidłach mrocznych namiętności, pełna zaskakujących zwrotów akcji, zawiedzie czytelnika z Pragi aż do dalekich Chin, a subtelne balansowanie między rzeczywistością a fikcją literacką przyprawi go o zawrót głowy…
"Michal Viewegh w całej swojej twórczości przejawia niezwykły talent do literackiej zabawy. W większości swoich książek, ale zwłaszcza w tej, niemalże po kunderowsku zbija czytelnika z tropu zgadywankami, jaki też związek zachodzi między autorem a jego fikcyjnymi bohaterami, co przydaje błyskotliwie poprowadzonej wielopiętrowej kryminalnej intrydze dodatkowego napięcia".
Jan Culik, "Britske listy"
Zobacz także
Nasza historia
Wydawnictwo rozpoczęło działalność od wydawania współczesnej światowej
literatury beletrystycznej (seria Kameleon, w ramach której ukazują się
bestsellery ostatnich lat). Wydawnictwo wydało m.in. Zaklinacza koni Nicholasa
Evansa, Smażone zielone pomidory i Witaj na świecie, Maleńka! Fannie Flagg, Bóg
rzeczy małych Arundhati Roy, powieści Thomasa Bergera, Petera Hedgesa, Eriki
Jong, Stephena Kinga, Dziennik Bridget Jones oraz W pogoni za rozumem.
Od 2001 roku Zysk i S-ka wydaje także serię Polski Kameleon, w której publikuje
polską literaturę powieściową.
Następnie wydawnictwo rozszerzyło swoją ofertę o książki z gatunku science
fiction, fantasy i powieści grozy. W roku 1997 opublikowało nowe tłumaczenie
Władcy Pierścieni J.R.R. Tolkiena, za które otrzymało nagrodę „Sfinksa” (nagroda
przyznawana przez czytelników), a także wydaje cykl książek napisanych na
podstawie gry RPG Dragonlance. W 1997 roku wydawnictwo zostało laureatem Złotego
Meteora.
na zwrot